Mów do mnie brzydko – Stany Zjednoczone

Tytuł brzmiący dość przewrotnie, zgadzam się, taki był jego cel. Tematem tego posta nie jest jednak slang, czy słownictwo związane w jakikolwiek sposób z rzeczami mniej, lub bardziej sprośnymi.

Dzisiaj porozmawiamy o miejscach w Stanach Zjednoczonych, w których, według ankietowanych, mówi się najbrzydszym i najmniej poprawnym angielskim.

…mam jednak nadzieję, że tak bardzo Cię znowu nie zawiodłem.

 

usta.jpg

 

Zacznijmy od stwierdzenia, że językoznawcy z reguły wiedzą, że nie istnieje żaden faktyczny podział na warianty języka mniej lub bardziej poprawne.

Bardzo często dzieje się jednak tak, że niektóre z nich są przez ludzi, którzy z językoznawstwem nie mają nic wspólnego, odbierane jako bardziej poprawne niż inne.

Warto więc zastanowić się, od czego to wszystko zależy.

Ludzie posiadający wyższy status w społeczeństwie narzucają swoje reguły innym, wychodząc z założenia, że są one najbardziej poprawne i wszyscy powinni się do nich dopasować. Może się zdziwisz, ale ustanowienie standardu językowego jest procesem całkowicie społecznym. Żaden dialekt nie ma większego prawa bytu niż inny.

Pomyśl o ilości wariantów języka polskiego, które słyszysz wokół siebie. Prawdopodobnie zgodzisz się ze mną, jeżeli powiem, że dobrze wykształcony młody człowiek z zasady brzmi dla Ciebie lepiej i bardziej poprawnie niż starszy i niewykształcony. Szczególnie jeśli zdarza Ci się uczęszczać, na przykład, na lokalne targowisko mogłeś zauważyć wiele różnic między mową swoją, a ludzi handlujących tam swoimi towarami. Niektóre słowa bezsprzecznie mogą być nawet dla Ciebie całkowicie nie do rozszyfrowania.

Oczywiście nie próbuję tutaj dyskryminować ani osób starszych, ani sprzedających na targowiskach. Możliwe, że grupy, które wymieniłem powyżej, w Twoim środowisku mówią najpoprawniejszą według Ciebie polszczyzną. Jest to jednak sytuacja mało prawdopodobna.

 

Dennis Preston, językoznawca zajmujący się dialektologią percepcyjną, w swojej książce zatytułowanej Language Myths w rozdziale They Speak Really Bad English Down South and in New York City omawia swoje badania dotyczące postrzegania dialektów amerykańskiego angielskiego.

 

Jedno z tych badań, którym zajmiemy się dzisiaj przeprowadzone zostało na 150 osobach pochodzących z południowo-wschodniego Michigan. Zadaniem respondentów było ocenienie poprawności angielskiego we wszystkich 50 stanach na skali od 1 do 10 (1 – najgorszy angielski, 10 – najlepszy angielski).

Czy masz już może jakieś własne podejrzenia co do wyników tego badania?

Okazuje się, że większość ludzi od razu wskazuje południowe stany, oraz Nowy Jork jako miejsca, w których angielski jest najbardziej niepoprawny. Tylko te stany otrzymują średnią poniżej 5.

 

michigan_correct

 

Przykładowo Alabama uzyskuje średnią 3.

Jaki jest jednak powód tak negatywnego postrzegania tych dialektów?

Dennis Preston doszukuję się wytłumaczenia dla tej sytuacji w stereotypach związanych z miejscami okrzykniętymi tymi, posługującymi się najgorszym angielskim.

Popularne opinie na temat ludzi mieszkających na południu Stanów Zjednoczonych mówią o niewykształconych, leniwych i nierozgarniętych bimbrowników, którzy oprócz jeżdżenia pick-upem i strzelania do wszystkiego co się rusza ze swojej strzelby, niewiele robią. Ludzie żyjący w Nowym Jorku są za to postrzegani jako brutalni gangsterzy, którzy całymi dniami nie robią nic tylko planują, jak odebrać życie innym mieszkańcom tego wielkiego kraju.

Być może właśnie z powodu tych niezbyt przychylnych opinii warianty języka używane w tych regionach są uważane za tak niepoprawne.

 

Dowiedz się więcej na: http://www.pbs.org/speak/speech/prejudice/attitudes/

 

Podsumowując, jeżeli chcecie posłuchać najbrzydszego angielskiego w Stanach Zjednoczonych powinniście definitywnie wybrać się do Nowego Jorku, bądź do jednego z południowych stanów, najlepiej Alabamy.

 

Na dziś to tyle.

Jak zawsze czekam na pytania i komentarze.

Jeśli podobał Ci się post, polub Naszą stronę na Facebook’u, śledź Nas na Twitterze i zasubskrybuj blog’a, żeby zawsze być na bieżąco. To tyle!

Photo by makeuppics.tumblr.com

2 komentarzy

Zostaw komentarz
  • Oj tam najbrzydszy. Owszem, są pewne modyfikacje :), ale czy są one brzydkie? W takim miejscu, gdzie żyje tak różnorodna społeczność język musi ewoluować.

    A tak poważnie. Wiadomo, że będzie się zmieniał, a ponieważ człowiek to leniwa istota, to podejrzewam, że i język będzie coraz bardziej uproszczony i byle jaki. Dojdziemy w końcu do momentu, że będzie to tak straszny bełkot, że to już nie będzie język angielski.

  • Nie zapominajmy jednak że USA to w dużym stopniu kraj emigrantów z całego świata. Wydaje mi się że ten fakt również może mieć spory wpływ na poprawność języka :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Copyright © 2013. Created by Meks. Powered by WordPress.